Sprzęt i zdjęcia
Panorama 360 krok po kroku i miejsca publikacji
Panorama 360 to zdjęcie, które pokazuje całe otoczenie punktu, w którym stał aparat. Najprościej zrobisz ją kamerą sferyczną, która jednym wyzwoleniem zapisuje gotowy obraz equirectangular w proporcji 2 do 1. Możesz też zrobić serię zdjęć aparatem albo telefonem i zszyć je w programie. Gotową panoramę pokazujesz w przeglądarce 360: na stronie firmy, w ogłoszeniu, w profilu firmy w Google, w katalogu obiektów i w mediach społecznościowych. Poniżej opisujemy każdy z tych kroków.

Panorama cylindryczna a panorama sferyczna
Słowo panorama oznacza dwa różne obrazy. Panorama cylindryczna obejmuje pełne 360 stopni w poziomie, ale w pionie tylko tyle, ile zmieścił obiektyw, zwykle kilkadziesiąt stopni. Nie widać w niej sufitu ani podłogi. To dobry format na szeroki widok miasta albo krajobrazu oglądany jako długi pasek.
Panorama sferyczna obejmuje 360 stopni w poziomie i 180 stopni w pionie, czyli całą sferę wokół aparatu, od zenitu do nadiru. Tylko taki obraz da się obracać w przeglądarce we wszystkich kierunkach i tylko z takich zdjęć składa się wirtualne spacery. Gdy ktoś mówi o panoramie 360 do strony firmy albo ogłoszenia, prawie zawsze chodzi o panoramę sferyczną. Więcej o samym formacie piszemy na stronie zdjęcia sferyczne.
| Cecha | Panorama cylindryczna | Panorama sferyczna |
|---|---|---|
| Zakres w poziomie | 360 stopni | 360 stopni |
| Zakres w pionie | zwykle kilkadziesiąt stopni | 180 stopni |
| Sufit i podłoga | niewidoczne | widoczne |
| Proporcja pliku | dowolnie szeroki pasek | 2 do 1 |
| Wirtualny spacer | nie nadaje się | podstawowy materiał |
Format equirectangular 2 do 1
Panorama sferyczna zapisana jako zwykły plik JPG ma postać prostokąta dwa razy szerszego niż wysokiego. To projekcja equirectangular: szerokość odpowiada 360 stopniom długości, wysokość 180 stopniom szerokości, podobnie jak płaska mapa świata. Na płaskim podglądzie górna i dolna krawędź są mocno rozciągnięte, ale przeglądarka 360 nakłada obraz na sferę i zniekształcenia znikają.
Rozdzielczość podaje się zwykle w skrócie: 5,7K to około 5 760 na 2 880 pikseli, 8K to około 8 000 na 4 000, a 11K i więcej to już zakres aparatów i panoram szytych z wielu kadrów. Do spaceru po mieszkaniu w zupełności wystarcza 5,7K do 8K. Do hotelu, restauracji albo sali z detalami warto mieć 8K lub więcej.
- proporcja dokładnie 2 do 1, inaczej przeglądarka źle nałoży obraz,
- plik JPG w jakości wysokiej, zwykle kilka do kilkunastu megabajtów,
- metadane panoramy, które kamera dopisuje sama, a program do szycia zwykle też,
- poziomy horyzont, bo przechylona panorama faluje przy obracaniu.
Sprzęt do zrobienia panoramy 360
Najszybsza droga to kamera sferyczna z dwoma obiektywami typu rybie oko, na przykład z serii Insta360 albo Ricoh Theta. Każdy obiektyw obejmuje ponad 180 stopni, a kamera sama skleja oba obrazy w gotową panoramę. Jedno zdjęcie trwa kilka sekund, a scena jest gotowa od razu w aplikacji.
Druga droga to lustrzanka albo bezlusterkowiec z obiektywem szerokokątnym lub rybim okiem, na głowicy panoramicznej. Robisz serię kadrów dookoła, zwykle od 6 do kilkunastu, plus ujęcie w górę i w dół, a potem szyjesz je w programie. Wynik ma wyższą jakość i większy zakres dynamiki, ale zdjęcie jednej sceny zajmuje kilka minut, a obróbka znacznie dłużej.
Trzecia droga to telefon. Aplikacje do zdjęć sferycznych prowadzą Cię punkt po punkcie i składają obraz. To rozwiązanie na start i na małe wnętrza, z typowymi błędami łączenia przy bliskich przedmiotach. Opisujemy je w tekście o tym, jak zrobić zdjęcie sferyczne telefonem, a porównanie kamer znajdziesz we wpisie o tym, jaką wybrać kamerę sferyczną do wirtualnych spacerów.
- statyw z cienką kolumną, żeby w nadirze było go jak najmniej widać,
- wysokość statywu około 150 do 160 cm we wnętrzach,
- wyzwalanie z aplikacji, żeby fotograf nie stał w kadrze,
- zapasowa bateria, bo kamera i telefon szybko grzeją się przy serii zdjęć.
Szycie panoramy 360 krok po kroku
Przy kamerze sferycznej szycie dzieje się w kamerze albo w jej aplikacji. Przy aparacie i głowicy robisz to sam, w programie do łączenia panoram. Kroki są podobne we wszystkich narzędziach.
- wczytaj kadry jednej sceny i, jeśli robiłeś bracketing, najpierw połącz ekspozycje w jeden obraz,
- pozwól programowi znaleźć punkty kontrolne, czyli te same detale na sąsiednich kadrach,
- usuń błędne punkty na ruchomych elementach: ludziach, liściach, wodzie,
- wyrównaj horyzont i pion ścian, bo pochylone ściany najbardziej rzucają się w oczy,
- załataj nadir, czyli miejsce pod statywem, logo albo fragmentem podłogi,
- zapisz wynik jako equirectangular 2 do 1 w JPG.
Najczęstszy błąd to paralaksa: gdy aparat nie obraca się wokół punktu węzłowego obiektywu, bliskie przedmioty rozjeżdżają się na łączeniach. Pomaga dobrze skalibrowana głowica albo odsunięcie aparatu od mebli na co najmniej metr. W kamerze sferycznej ten sam efekt widać na linii łączenia obiektywów, dlatego nie ustawiaj jej bokiem tuż przy ścianie.
Gdzie pokazać panoramę 360
Sam plik JPG niewiele daje. Otwarty w zwykłej przeglądarce zdjęć wygląda jak zniekształcony prostokąt. Panoramę trzeba wyświetlić w przeglądarce 360, a najlepiej połączyć kilka panoram w spacer z punktami przejścia, wtedy oglądający przechodzi z pomieszczenia do pomieszczenia.
| Miejsce | Jak trafia tam panorama | Dla kogo |
|---|---|---|
| strona firmy | kod do osadzenia spaceru | hotele, restauracje, salony, deweloperzy |
| ogłoszenie | link do spaceru w formularzu albo opisie | biura nieruchomości, wynajem |
| profil firmy w Google | zdjęcia 360 i link do spaceru | lokale, do których przychodzą klienci |
| katalog obiektów 360 | publiczna karta obiektu | firmy, które chcą być znalezione |
| media społecznościowe | post 360 albo link do spaceru | kampanie, otwarcia, wydarzenia |
Na stronie najlepiej działa spacer osadzony w treści, a nie link do zewnętrznego serwisu, bo klient zostaje u Ciebie. W ogłoszeniu wklejasz link, co opisujemy szczegółowo w tekście o tym, jak dodać wirtualny spacer w ogłoszeniu nieruchomości. W Google panorama wzmacnia profil lokalu, o czym piszemy na stronie wirtualny spacer Google. Media społecznościowe obsługują zdjęcia 360 różnie i zmieniają to co jakiś czas, dlatego pewniejsza jest miniatura z linkiem do pełnego spaceru.
Najczęstsze błędy przy panoramach 360
Większość słabych panoram ma te same problemy i prawie wszystkie da się uniknąć jeszcze przed zdjęciem.
- przepalone okna, bo zrobiono jedno zdjęcie bez bracketingu albo HDR,
- statyw ustawiony za nisko i wnętrze oglądane z perspektywy dziecka,
- fotograf albo jego odbicie w lustrze i w szybie,
- mieszane światło: zimne z okna i żółte z żarówek w jednej scenie,
- krzywy horyzont i pochylone ściany,
- zbyt mała rozdzielczość, przez którą przy przybliżeniu widać pikselozę,
- twarze przechodniów i tablice samochodów pozostawione bez zamazania.
Przy obiektach, w których kręcą się ludzie, zamazywanie to obowiązek, a nie kosmetyka. W planach Agencja i Sieć platforma robi to automatycznie dla twarzy i tablic rejestracyjnych.
Ile czasu zajmuje zrobienie panoramy 360
Kamerą sferyczną jedna scena to zwykle minuta lub dwie razem z ustawieniem statywu i wyjściem z kadru. Mieszkanie z pięcioma pomieszczeniami fotografuje się w kwadrans do pół godziny, a restauracja z salą, barem i ogródkiem w godzinę. Aparat z głowicą panoramiczną wymaga kilku minut na scenę i od kilkunastu minut do godziny obróbki każdej panoramy, zależnie od liczby kadrów i poprawek.
Najwięcej czasu zabiera zwykle nie samo zdjęcie, tylko przygotowanie miejsca: sprzątanie, ustawienie świateł, usunięcie drobiazgów z blatów. Warto to zaplanować przed przyjazdem fotografa albo przed własną sesją, bo poprawianie bałaganu na gotowej panoramie trwa dłużej niż sprzątnięcie go przed zdjęciem.
Od pojedynczej panoramy do wirtualnego spaceru
Jedna panorama pokazuje jedno miejsce. Kilka panoram połączonych punktami przejścia, z rzutem piętra i opisami scen, tworzy spacer, w którym klient sam wybiera trasę. To format, który ma sens w nieruchomościach, hotelach, restauracjach i salach eventowych, bo odpowiada na pytanie, jak tam jest naprawdę.
Na platformie ZdjeciaSferyczne wrzucasz panoramy z kamery albo telefonu, a spacer składa się w kilka minut. Dostajesz kod do osadzenia, link do ogłoszeń i kartę w katalogu wirtualnych spacerów po obiektach. Jeśli nie masz własnych zdjęć, platforma łączy Cię z fotografem 360 z Twojego miasta.
Panoramy 360 dla firm, czyli od zdjęcia do spaceru
Firma rzadko potrzebuje pojedynczej panoramy. Potrzebuje trasy po biurze, salonie albo hali, którą klient obejrzy przed wizytą, i jednego adresu, który wstawi na stronie oraz do wizytówki Google. Pojedyncze panoramy 360 łączysz wtedy w wirtualny spacer po firmie, z opisami scen i przyciskiem kontaktu. Koszt takiego abonamentu opisuje cennik, a od 99 zł netto miesięcznie zastępuje on kolejne zlecenia dla fotografa.